Zdrowie i uroda

Niebieski retinol w nowej linii KLAPP Sea Delight

21 sierpnia 2017

Każdy lubi niespodzianki. Nie inaczej jest ze mną. Kolejne nowości marki KLAPP niezmiennie mnie zaskakują. Tym razem na rynku pojawiła się nowa linia – Sea Delight, która od razu skradła moje serce.

Jak sama nazwa wskazuje linia jest bogata w substancje pochodzenia morskiego. Każdy z kosmetyków zawiera m.in. sól morską zwaną „białym złotem”, która silnie detoksykuje i pobudza mikrokrążenie. Z kolei ekstrakt z muszli ostryg, bogaty w sole mineralne i aminokwasy przyspiesza odnowę komórkową, odmładza, nawilża i przyspiesza metabolizm komórkowy.

W produktach linii Sea Delight można znaleźć także przedstawicieli krasnorostów, zielenic i alg brunatnych pod postacią ekstraktów z chlorelli, wakame, ulwy sałatowej i gwiazdy całej linii: algi AFA.  Zwany „niebieskim retinolem” posiada 2-krotnie wyższe stężenie chlorofilu niż spirulina, ma zdolność pobudzania podziałów komórkowych oraz poprawia poziom endogennych antyoksydantów.

Pierwsze spośród bogatej linii, a zarazem kluczowe w codziennej pielęgnacji – krem i serum, już od pierwszego użycia okazały się fantastyczne. Kosmetyki robią świetne wrażenie już po otwarciu pudełek. Bardzo estetyczne buteleczki z miejsca zachęcają do wypróbowania produktów. Później jest coraz lepiej – konsystencja bardzo przyjemna – krem jest podobny do musu, a serum aksamitne w dotyku. Oba kosmetyki bardzo dobrze się rozprowadzają i wchłaniają w skórę, nie pozostawiając wrażenia klejenia czy pozostawania na niej w nadmiarze.

Krem dzienno-nocny o pojemości 50 ml i delikatnej konsystencji musu przeznaczony jest dla skóry odwodnionej i normalnej. Zwłaszcza latem i tuż po, kiedy skóra jest zmęczona słońcem i potrzebuje regeneracji, krem nawilża, zapobiega starzeniu się, chroni i wygładza. Odczułam to już po pierwszym użyciu. Na co zwróciłam szczególną uwagę to jedwabiście gładkie wrażenie, jakie pozostawia na skórze. Za te właściwości odpowiada przede wszystkim kompozycja ekstraktów z soli morskiej i muszli ostryg, a także ekstrakt chlorelli. Zapach kremu jest zniewalający. Miałam wrażenie, że otulam się ciepłymi perfumami.

Odżywcze, wysoce skoncentrowane serum dla wszystkich typów skóry jest łatwo absorbowane i daje efekt natychmiastowego napięcia, a delikatne złote drobinki pozostawiają skórę pięknie rozświetlona. Preparat uzupełnia zasoby wilgoci w skórze, rewitalizując ją, zapobiega przesuszeniu i powstawaniu drobnych zmarszczek. Składniki aktywne takie jak minerały morskiego pochodzenia, kompozycja ekstraktów z soli morskiej i muszli ostryg, niskomolekularny, kwas hialuronowy i prowitamina B5 okazały się bardzo skutecznym zestawieniem.

Minusy? Cena jest dosyć wysoka (krem 50 ml, 246 zł/ serum 50 ml, 254 zł), choć uzasadniona wysoką jakością produktów.

 

Przeczytaj również

Brak komentarzy

Napisz co myślisz