Duńskie – hygge. Japońskie – ikigai.

Piękne i szczęśliwe życie ukrywa się pod słowami, których nie da się przetłumaczyć. Próbuję odnaleźć i praktykować w swoim świecie ten niepowtarzalny wzór.

Jak? Szukam równowagi duszy i ciała. Odnajduję przyjemności w najdrobniejszych rzeczach. Inspirują mnie spotkania z przyjaciółmi, książki, filmy, sztuka. Staram się wpływać na rzeczywistość wokół mnie – otaczać się pięknymi, estetycznymi rzeczami i tworzyć swoje małe rytuały. Wszystko na spokojnie. Bez pośpiechu. Bez stresu.

Próbuję zrozumieć moje ciało – czego potrzebuje, co jest dla niego dobre, jak je pielęgnować, jakich witamin i substancji odżywczych dostarczać. Stąd zainteresowanie zdrowiem, urodą i kuchnią. W końcu o ciało powinniśmy dbać zarówno od wewnątrz jak i od zewnątrz.